• Wpisów:420
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:46
  • Licznik odwiedzin:22 738 / 1919 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dlaczego wszystko jest takie trudne? Dlaczego wszystko musi się tak potoczyc? Dlaczego chociaz raz nie może byc trochę łatwiej? To pieprzone uczucie pustki, bezsilności.. Niby coś czujesz ale jednak nie. Nie wiesz co ze soba zrobic. Chodzisz po domu taka obojętna.. Kochasz a jednocześnie nie nawidzisz. Masz nadzieję, a jednocześnie jest ci wszystko jedno. Czujesz się taka samotna pomimo tego, że otacza cię tylu ludzi. Masz przyjaciół, których kochasz ale czasem nawet ich masz dośc. Narzekasz na samotnosc, a czasami tylko marzysz o tym żeby zostac sama. Żeby wszyscy dali ci spokój i nikt nie zawracał głowy.. ale jednak tęsknisz, gdy ich tylko zabraknie. Czasami nie czujesz nic, a czasami aż za dużo. Uczucia cie rozsadzają a są dni, gdy nagle znikają. Czujesz się pusta. To straszne uczucie. Chcesz coś czuc, ale wszystko tak nagle znika i nie liczy sie już nic i nikt. Masz ochotę tylko zniknąc raz na zawsze.. Czasem chcesz uciec gdzieś daleko na drugi koniec kraju, zaczac wszystko od nowa. Poznac nowych ludzi, miec nowy dom, nowych przyjaciół . Całkiem zmienic otoczenie, a tu wracac tylko czasem. Odwiedzic starych przyjaciół i powspominac.. Czasem to jest baardzo potrzebne każdemu. Tak odpoczac. Wyjachac gdzieś do rodziny, gdziekolwiek.Wszyscy potrzebujemy raz na jakiś czas się od wszystkiego odciąc, zapomniec o wszystkim i wszystkich.. Życie jest cholernie pojebane i trudne. a my? My musimy jakoś sb z tym radzic i iśc przez nie z wypniętą klatą. Nie dawac mu satysfakcji i sie nie poddawac. Przecież poddaja sie tylko słabi, a my tacy nie jesteśmy.
 

 
* I co teraz? Nie wiem, gubię się we własnych myślach. Co się stało, czemu to wszystko się spieprzyło? Zadając to pytanie, szukam winy w sobie. Może zabardzo ograniczałam Cię z imprezami, zabardzo się czepiałam? Nie szukam winy w Tb, zwalam wszystko na siebie, bo Ciebie kurwanadal KOCHAM. Tak po prostu, nie przestałam. Czytając, wspominając każdą Twoją obietnice, każde Twoję Będę na zawsze <3 - płaczę. Płaczę bo tęsknię, bo w to nie wierze, nie dociera to do mnie. Nie mogę uwierzyć jak mogłam dopuścić do tego. Dopuściłam się najgorszej rzeczy,pokochałam, zaufałam komuś bezgranicznie. Dałam mu wszystko co miałam, chciałam tylko jednego żeby mnie nie kochał. Powierzyłam mu swoje serce i całą siebie. Wiedział naco się piszę. Mówił że kocha,mówił że nigdy nie zostawi, że nie jest taki. Że mogę na niego liczyć, że mnie obroni, że ochroni, że przytuli gdy będę chciała, że nigdy nie skrzywdzi... Wierzyłam mu jak małę dziecko, zaufałam mu. Zniosłam dla jego miłości wszystkie jego humorki, narzekania, dziwne zwyczaje, chęci, prośby. Zniosłam dla niego wszystkie swoje granice i bariery, dałam mu siebie. Oczekiwałam jednego miłości. Czy to było takie trudne? Czemu pozwoliliśmy zgasnąć uczuciu,które dla mnie ciągle trwa? Dlaczego muszę siedzieć, ryczeć to i pisać to o 2 w nocy? Zamiast cieszyć się spokojnym snem, z ostatnim w głowie Twoim Kocham Cię, Dobranoc kochanie. Dlaczego? Proste pytanie, a jednak nie potrafię znaleźć odpowiedzi, jak po takim czasie związku można się od tak odkochać? Kolejne pytanie, ludzie zadają je sobie nawet. Bo Cię nie rozumieją. Nikt Cię nie rozumie,przecież podobno Jak się nawas patrzyło to się myślało że wy już tak nazawsze. Wiesz? Nawet nie widziałeś. Ludzie cię nie rozumieją, jaCię nie rozumiem. Przecież nasz związek nie był przypadkiem. Przyjaźniliśmy się,zanim ze sobąbyliśmy każde znało każdy szczegół z życia drugiego. Po prostu się pokochaliśmy, może dlatego, ludzie tak w nas wierzyli, widzieli że to nie jest związek tak sobie. Był zrodzony z uczucia, bardzo silnego. Może dlatego nikt nie może w to uwierzyć? Teraz każdy widzi Ciebie zjaranego ze znajomymi, aja idę sama. Uświadamiam sobie, że tak się poświęciłam naszemu związkowi, że nie mam z kim spędzić czasu. Po szkole idę do domu, i siedze. Nie mam z kim spędzić tych kilku godzin, zawsze byłeś to ty. A teraz? Wytłumacz mi jak mam wypełnić tę pustkę w sercu? Jak wiem że przez cały dzień jestem samaze sobą? Jak wiem że nigdy nie poczuję jak zamykasz moją dłoń w swojej? Skoro wiem że nigdy się do Ciebie nie przytule? Nigdy nie usłyszę od Ciebie chociażby głupiego Misio, nigdy mnie nie pocałujesz, nie wiadomo czy kiedykolwiek się do mnie odezwiesz. Jak mam wypełnić tą pustkę? Ten brak wszystkiego co było związane z Tb? Brak sensu życia? Brak po prostu wszystkiego. Ludzie sąze mnie dumni,że już się pozbierałam, ale nie wiedzą jak mi ciężko. jak udaje, Jak nie potrafię sobie poradzić ze sobą. Teoretycznie robię to co zwykle, tylko że nic dla mnei nie ma najmniejszego sensu. Nic nie wypełnia tej pustki. Nawet wódka przestaje pomagać, a przecież ile razy możńa pić za tę pierdoloną miłość? Za nas? Zato co było? Za to że się jeszcze łudze? Mimo że powiedziałeś że już mnie nigdy nie pokochasz. Wiem o Tobie tyle rzeczy, mam związane z Tb tyle wspomnień że każda napotkana rzecz nad którą dłużej pomyślę przypomina mi Ciebie, dana chwile, moment. I mimo tego że z całych sił staram się nie płakać to muszę żyć z tą świadomością że:
To nigdy juz nie wróci

Sam mi powiedziałeś : że nic nie trwa wiecznie.

A wiesz, skąd masz to pewność?

Jeżeli coś jest prawdziwe to trwa wiecznie !
 

 
''Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.''


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
'Nie przejmuj się zbytnio tym, co ludzie powiedzą. Rob, co ci się w życiu podoba, jeśli tylko będziesz mogła potem w lustrze spojrzeć sobie w twarz'
`W życiu istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
 

 
“nigdy nie płacz że się coś skończyło! Ciesz się że wogóle to w twoim życiu było”
czasami ludzie muszą wypłakać wszystkie łzy, by zrobić miejsce dla samego uśmiechu ; ).
 

 
''Tylko ten który cierpiał , wie co to szczęście''.
`szczęśliwy nie jest ten kto ma wszystko,

szczęśliwy jest ten, kto potrafi docenić to co ma !
`“Wszystko zależy od szczęścia..”
`Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.


  • awatar raandall: Dobry wpis ♥ Zapraszam ;) + Jesli ci sie spodoba dodaj do obserwowanych bądź znajomych .;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
`'' Wolnośc, jest to prawo robienia tego , co się chce, i przeszkadzania innym w robieniu tego czego chcą.''
`To nieważne ile było porażek, pomyśl ile jeszcze w życiu czeka cię zwycięstw ; )
`niektórych rzeczy nie da się ogarnać rozumem, więc trzeba mieć je w dupie.
 

 
Są ludzie zjebani, pojebani i niedojebani, ale to nie moja wina, że Bóg obdarzył Cie tymi wszystkimi cechami.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A najgorzej jest, jak zdasz sobie sprawę, że nic z tego nie będzie, że gdyby między wami miało coś być, to byłoby już dawno. Kiedy zrozumiesz, że to co się dookoła dzieje wcale nie zmierza ku spełnieniu twoich marzeń.
 

 
Chcę kogoś, kto będzie mógł mnie złapać za rękę, i nie puszczać. Kogoś, kogo będę mogła przytulać, i kto będzie chciał przytulać mnie. Kto nie będzie kłamać wyznając mi miłość. Chcę szczęścia, prawdziwego, a nie sztucznego, wymuszonego. Gdy sama wmawiam sobie, że jest dobrze. Chcę spędzać zimowe wieczory pijąc czekoladę z bitą śmietaną, oglądając po raz setny Kevina Samego w Nowym Yorku, grzać się pod kocem, ale nie samotnie, tylko w uścisku tej osoby. Chcę zimowych spacerów przy przymrozku, albo późnych jesiennych powrotów do domu. Żeby w momencie taki jak ten ktoś siedział przy mnie. Albo gdy nie mogę spać w nocy, żeby ten ktoś był, gdy się obudzę z kolejnego koszmaru, i spojrzę na tą osobę, żebym się uśmiechnęła i spokojnie przytuliła twarz do poduszki. Żeby mogła się za kimś chować podczas oglądania horrorów, i kłaść się przy niej ze śmiechu przy oglądaniu komedii. Żebyśmy wychodzili ze znajomymi w piątki na piwo, do pubu, a później wracali zmęczeni, i rozmawiali, dopóki ktoś nie zaśnie."
 

 
"Tworząc z kimś związek, masz świadomość, że to może się skończyć.

Możecie się od siebie oddalić, spotkać kogoś innego albo po prostu się odkochać.

Jednak przyjaźń nie jest grą o wszystko albo nic i dlatego zakładasz,

że będzie trwała wiecznie, zwłaszcza jeśli to stara przyjaźń.

Traktujesz jej trwałość jako coś oczywistego i może właśnie to stanowi o jej wartości."
 

 
http://ask.fm/Szaloonaa
Pytaj odwdzięcze siee ;*. !
 

 
Uśmiech nie zawsze wyraża radość, czasami ukrywa największy ból.
 

nieebieeskooka968
 
tylkomarzenia
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chciałabym żeby niektórzy ludzie tęsknili za mną tak bardzo, jak ja tęsknię za nimi.

A to ja xd. z nudów ; ).
 

 
Wszystko po woli się układa ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kiedyś niewątpliwie zmądrzeje, ale jeszcze na to nie pora!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziewczyny w naszym wieku powinny mieć masę butów, ciuchów i zwiedzać świat, a nie przepłakiwać noce przez chłopaków, którzy mają nas w dupie.
  • awatar wal się skarbie .: super wpis <3
  • awatar spragniona egzystencji.: świetny wpis .! . xD
  • awatar Wariatka Ziemii♥: bisty wpis ;* Jeśli możesz zagłosuj na mojego ziemniaka w konkursie lays ,razem z koleżanką chcemy zrobic niespodzianke naszej przyjaciółce i za tą kase ,która może wygramy zrobic jej impreze. Link: http://lays.pl/marzenia/pokaz/id/35367/ z góry dzieki , to cie nic nie kosztuje , to tylko jeden klik.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Najgorsza jest ta bezsilność, że nie możesz zrobić kur** nic, by było tak jak dawniej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

tylkomarzenia
 
nieebieeskooka968
 
Hehe, a teraz too ♥
 

tylkomarzenia
 
nieebieeskooka968
 
Pacz co znalazłam, haha. Pamiętasz ? ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
teoretycznie - chuj mnie to obchodzi .
praktycznie - cały czas o tym myślę .
 

 
Kiedy jestem smutna, czytam stare wiadomości od Ciebie, i udaję, że otrzymałam je dopiero przed chwilą. taki mały trik, aby na mojej twarzy przez chwilę gościł szczery uśmiech.
 

 
Kiedy widzę na gg piszący ołóweczek który po chwili znika, zastanawiam się, co ktoś chciał napisać . ;D
 

 
Teoretycznie nic się na stało. Praktycznie - wszystko się zjebało .
 

 

xd.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Już nie jedan raz się przejechałam na osobie zaufanej.
 

 
Jeszcze raz mnie wkurwisz, to przypierdole ci z patelni, suko !
 

 
a rodzice nawet nie zdają sobie sprawy, ile ich dzieci przeszły.
 

daria227
 
tylkomarzenia
 
Ahh wiedz,że dzisiejszy dzień był ZAJEBISTY <3. ;** ♥♥
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych